czwartek, 31 marca 2011

Zupa z soczewicy z pomidorami i kuskus

Produkty:

- puszka pomidorów
- 3 łyżki soczewicy (biała czy czerwona to bez znaczenia)
- bulion 1,5 litra ( 2 kostki rosołowe)
- czosnek (3- 4 ząbki)
- kuskus

- cebula
- sól, pieprz, oregano (ewentualnie inne przyprawy do smaku), ja czasami zaostrzam smak zupy serwując do niej ½ ostrej papryczki

- łyżka oliwy

Jest to pierwsza zupa, którą samodzielnie zrobiłam i od razu wyszła jak należy. Pewnie dlatego, że jest dziecinnie prosta. Drugi jej walor to taniość.

Dzięki ANIA za ten przepis! :-)


Przygotowanie:

1. W garnku na oliwie podsmażam czosnek i cebulę. Jak już zmiękną dodaję do nich pomidory z puszki (rozdrabniam je) i zalewam wcześniej przygotowanym bulionem.
2. Wrzucam przyprawy i soczewicę (soczewicę można wcześniej przez 20 minut namoczyć, ale niekoniecznie).
3. Na małym ogniu gotuje jeszcze przez chwilę (ważne żeby soczewica nie była twarda).
4. Podaję z przygotowanym, według przepisu na opakowaniu, kuskus i świeżym listkiem bazylii.
5. Można doprawić winem albo kieliszkiem wódki. 

wtorek, 29 marca 2011

Zupa z czerwoną fasolą, krewetkami i jeszcze kilkoma gadżetami

tzw. zupa meksykańska
Produkty (na 4 porcje)
- 4 skrzydełka z kurczaka albo 2 podudzia
- tuzin krewetek ( daję duże z ogonkami)
- puszka czerwonej fasoli
- mała puszka kukurydzy
- marchewka
- pietruszka
- cebula ( używam czosnkową)
- czosnek, 2- 3 ząbki
- natka pietruszki
- 3 ziela angielskie
- kilka listów laurowych
- limonka, ewentualnie mała cytryna
- 2 ostre papryczki (jalapeno) – wersja dla lubiących ostre doznania
- łyżka oliwy
Do smaku:
- sól, pieprz, suszone oregano, odrobina kolendry, , kminu rzymskiego, słodkiej papryk w proszku

Przygotowanie:
1.Do garnka z dwoma litrami wody wkładam umyte skrzydełka (podudzia), które zagotowuję, a później zszumuję.
2.Dodaję pół łyżeczki soli, dodaję marchewkę, pietruszkę, cebulę, obrany czosnek oraz kilka liści pietruszki. Gotuję na niedużym ogniu 35 minut. Do tego czasu mięso i warzywa powinny być miękkie.
3.Wyjmuję mięso i warzywa, a czysty bulion doprawiam zielem angielskim, liściem laurowym, oregano, kolendrą, karminem i papryką.
4.Skrzydełka (podudzia) obieram ze skóry, a mięso wrzucam do wywaru wraz z pokroją w plasterki marchewką. Pozostałe warzywa (cebulę, czosnek, natkę, pietruszkę wyrzucam)
5.Do zupy dodaję odsączoną fasolę i kukurydzę, oraz krewetki. Chętnych mocnych wrażeń namawiam na dodanie pokrojonych w plasterki ostrych papryczek, ale należy mieć na uwadze, że dają mocno popalić.
6.Zagotować, dodać lionkę, łyżkę oliwy z oliwek, sól i zmielony pieprz.
7.Podgotować jeszcze z kilka minut (3- 4 minuty) na wolnym ogniu. Usunąć liście laurowe, ziele angielski. Można podawać z natka pietruszki.

Jest to ostatnio ulubiona zupa mojego męża, ale tylko wtedy kiedy jest w wersji  hot ;-)
Bardzo fajnie przenika się w niej smak limonki z ostrością papryczek ;-)

poniedziałek, 28 marca 2011

Bakłażan faszerowany

Produkty (porcja dla 2 osób)
- 2 średnie bakłażany
- 20 dag mięsa mielonego, może być wołowe, ja akurat do tego kupuję 10 dag z indyka i 10 dag wieprzowego i mieszam
- 10 dag ugotowanego ryżu
- cebula
- czosnek ( do ząbków, ale będzie ostre)
- można dodać ze 2 ostre papryczki
- natka pietruszki
- łyżka oliwy z oliwek
- sól, świeżo zmielony czarny pieprz, do smaku curry, oregano

1.Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
2.W między czasie bakłażany kroję wzdłuż na pół, wyjmuję z nich miąższ i drobno go siekam.
3.Skórki bakłażana solę i zostawiam na pół godziny, po tym czasie dokładnie je płuczę.
4.Na patelni podsmażam na wolnym ogniu mięso, cały czas rozdzielając je widelcem, żeby nie porobiły się grudki.
5.Posiekaną cebulę i zmiażdżony czosnek szklę na oliwie
6.Podsmażone mięso i czosnek z cebulą mieszam ze sobą dodaję do tego posiekany miąższ z bakłażanów, natkę pietruszki i przyprawy.
7.Nadzieniem wypełniam skórki bakłażanów, skrapiam oliwą z oliwek.
8.Wstawiam do piekarnika i piekę 30 minut (bez przykrycia)

Przyprawiać można według upodobań, proponuje skropienie bakłażanów, przed włożeniem ich do piekarnika, sokiem pomidorowym.

Zupa krem z brokułów

Produkty:
- duży brokuł
- bulion warzywny ( z półtora litra)
- 2 do  4 ząbków czosnku ( co kto lubi ;-))
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- por
- marchewka
- pietruszka
- 2-3 ziemniaki (do zagęszczenia zupy)
- 2 łyżki masła
- odrobina parmezanu
- grzanki
- dla chętnych śmietana
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

1.Brokuły myję, dzielę na różyczki.
2.Cebulę i czosnek obieram i siekam – powinnam je podsmażyć na maśle i zeszklić na złoty kolor, ale żem leniwa więc ten etap pomijam.
3.Do bulionu dodaję brokuły, cebulę z czosnkiem i pokrojone na kawałki por, pietruszkę, marchewkę i ziemniaki.
4.Gdy warzywa będą miękkie, wyjmuję je z garnka. Kiedy ostygną miksuję je w blenderze na gładką masę i dodaję do bulionu.
5.Doprawiam do smaku.
6.Zmniejszam ogień i gotuję kilkanaście minut.
7.Zupę można podawać z grzankami ( własnoręcznie przygotowanymi lub kupnymi) oraz serem- parmezanem albo żółtym startym na tarce
8.Dla chętnych wersja kremu ze śmietaną


Zupa jest bardzo sycąca no i pyszna…

Sałatka ze świeżym szpinakiem


Wersji tej sałatki może być wiele. Ja wrzucam te produkty, które akurat mam w domu. Zamiast szpinaku może śmiało być rukola RUKOLA, roszponka albo miks sałat.
Dzisiaj użyłam:
- 250 dag szpinaku
- kilkanaście pomidorków koktajlowych
- pęczek rzodkiewki
- małe opakowanie oliwek
- 100 gram ( 7 sztuk) paluszków krabowych
- sól, świeży, zmielony pieprz
Do sosu:
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
- łyżeczkę musztardy Dijon
- 2-3 krople balsamico
- 2 łyżeczki miodu naturalnego

Sos proponuję próbować bo w zależności od tego czy chcemy bardziej słodko czy ostro zmieniam proporcje miodu czy musztardy.

1.Szpinak myję, osuszam (można kupić szpinak w paczce, który nie wymaga już mycia), solę i posypuje pieprzem, mieszam. Do niego dodaję przekrojone na pół pomidorki, posiekaną rzodkiewkę, pokrojone paluszki krabowe i całe oliwki.
2. Przygotowany wcześniej, ze wszystkich składników, sos wlewam do szpinaku i mieszam. Można jeszcze doprawić np. bazylią, ziołami prowansalskimi, ziołami do sałatek- co kto lubi…
3. Gotowe. Nakładam do miseczek. Do porcji męża dodaję ser feta, którego ja akurat nie lubię, ale podobno dzięki niemu sałatka jest jeszcze lepsza.
4. Szpinak można również doprawić dwoma zmiażdżonymi ząbkami czosnku.

Inne produkty, które zdarza mi się dodawać do sałatki to suszone pomidory, tuńczyk, łosoś, ogórek, parmezan, cebula, a nawet grzanki. Pole do popisu jest tutaj ogromne…

Sernik z kokosową czapą

To mój pierwszy sernik, który upiekłam. Zresztą na tym blogu wszystko będzie pierwsze, bo właśnie postanowiłam uczyć się gotować. 



Produkty
- kilogram sera półtłustego (jak ktoś woli tłustego) podwójnie lub potrójnie zmielonego np. Piątnica, President
- opakowanie budyniu śmietankowego lub waniliowego
- ¾ szklanki cukru
- pół szklanki oleju
- zapach waniliowy  ( albo torebka cukru waniliowego, a najsmaczniej będzie jak dodamy ziarenka z przekrojonej wzdłuż laski wanilii)
- 1 jajko od kury z wolnego wybiegu
- 4 żółtka ( z białek później ubijemy pianę)
- 2 szklanki mleka (ja daję 2%)
- bakalie (rodzynki, skórka pomarańczy)
- wiórki kokosowe 100/150 gram


1.Produkty wyciągam z lodówki aby zdążyły ocieplić się do temperatury pokojowej.
2.Rodzynki przez 10 minut namaczam w letniej wodzie.
3.Wszystkie składniki ( z wyjątkiem odłożonych białek) miksuję na średnich obrotach do momentu połączenia składników.
4.Gotową masę wylewam do nasmarowanej masłem/ margaryną tortownicy. Masa jest rzadka, ale taka jej uroda.
5.Do nagrzanego do 175/180 stopni piekarnika wstawiam tortownicę.
6.Piekę 45 minut. Chwilę wcześniej ubijam pianę ( do odłożonych  białek można dodać dodatkowo jeszcze białka z 2 jajek) z ½ szkl. cukru. Do gotowej ubitej piany dodaję wiórki kokosowe i mieszam.
7.Tak przygotowaną pianę rozprowadzam na serniku i piekę co najmniej 15 minut. Można piec dłużej, ale wtedy lepiej zmniejszyć temperaturę do 120 stopni.
8.Gotowy sernik  wyjmuję z piekarnika żeby się ostudził. Kiedy wystygnie wkładam go do lodówki. Najlepszy jest na drugi, a nawet na trzeci dzień.